Sekret cateringowego biznesu

Wiele firm cateringowych stosuje różne naczynia oraz urządzenia, aby potrawy, które dostarczają za każdym razem miały odpowiednią temperaturę. Co jest sekretem tych restauracji?

Zagadka nie znajduje się w prędkości serwowania i podawania jedzenia, nie jest nim również niecodzienna mieszanka czy przyprawa. Kluczem są dobre urządzenia oraz sprzęty, a wówczas zimne dania przestaną robić problem. Jednym z częściej stosowanych sprzętów są bemary i podgrzewacze do potraw. I chociaż są bardzo podobne to różnią się one, nie tylko rozmiarem, ale także konstrukcją oraz funkcją.

Bemary są sprzętami, których podstawowym zadaniem jest podtrzymanie odpowiedniej temperatury przygotowanego uprzednio dania. Z języka fr. znaczy bain marie, czyli wodna kąpiel. Tłumaczenie to jest jak najbardziej zasłużone. Otóż zasada działania bemarów opiera się na zastosowaniu właśnie wody. Zbudowane są one z dwóch, umieszczony w sobie, pojemników. Pierwszy- mniejszy służy do przechowywania gotowych już dań. Między nimi znajduje się woda, która utrzymuje ciepło wewnątrz urządzenia. Natomiast podgrzewacz do potraw jest najczęściej małym, w stosunku do bemarów, naczyniem. W jego wypadku raczej nie stosuje się wody jako materiału do utrzymania temperatury. Częściej są to drobne świeczki lub prąd elektryczny.

Różnicą między bemarem, a podgrzewaczem jest ich zastosowanie. Najczęściej podgrzewacze możemy zauważyć w mniejszych lokalach gastronomicznych i zwykłych domowych kuchniach. Z powodu rozmiarów idealnie sprawdzają się jako naczynie do trzymania obiadu dla reszty domowników. Natomiast bemary częściej stosowane są w dużych restauracjach i firmach cateringowych. Ze względu na większą ilość dużych egzemplarzy, dodatkowo umożliwiają trzymanie dań dla dużej liczby ludzi.



Powiązane słowa: